| ..dance dance dance dance dance to the radio.. |
..jak mam stworzyć swoje nowe życie skoro fundamenty mi dawno zburzyli i betonu na nowe nie dają ..
9:25 - Poniedziałek 2 Czerwiec 2008 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzheh..za płytkie by wpisać na opis gg zbyt wzniosłe by wpisać w ramy wiersza.. 10:09 - Wtorek 29 Kwiecień 2008 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzdzięki :)dziękuję wszystkim którzy zagłosowali :D Wasze głosy pomogły Leonowi wygrć głosowanie i dostać się do włoskiej telewizji :) DZIĘKI WIELKIE! ! ! :D:D:D:D:D:D
7:49 - Wtorek 29 Styczeń 2008 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzwasze dwie minutyhttp://www.talent1.mediaset.it/talentone/video/videotalent_4530.shtml
posłuchajcie a przy okazji zagłosujcie
głosowanie nic nie kosztuje, nie ma żadnych ankiet, nie czeka tam na was żadna niemiła niespodzianka.
dzięki za głosy ;-) 12:46 - Piątek 28 Grudzień 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz
nie potrafisz osłodzić swojego życia jak herabty? kiepski z ciebie gracz poo tylu latach gry w teatrze..
8:53 - Czwartek13 Grudzień 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz.
wszystko traci sens kiedy sobie przypomnisz że wszystko wokół ciebie jest kłamstwem sztucznym światem stworzonym żeby zachować pozory miłości, podstawy i fundament dla twojego przyszełego samotnego życia 8:49 - Czwartek13 Grudzień 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz
niech mnie ktoś stąd zabierze
1:01 - Sobota 3 Listopad 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz
..nie chcę mieć w oczach miłości..
7:50 - Wtorek 23 Październik 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz..
potrzebuje artysty z głębokim dotknięciem sztuki jak urojony miesięcznik na pierwszych stronach mojego życia daje się we znaki bólem przyjemności jaka płace za niedorozwój kulturalny mojego umysłu
11:26 - Piątek 7 Wrzesień 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzchili :>
mam ochote na czyjeś dłonie w wiśniowej galaretce z owocami mam ochote na szybką małą śmieć w ramionach kogoś nieznajomego..
3:38 - Niedziela 29 Lipiec 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz5,07,2007
mój kochanek w wieku dziewięćdziesięciu lat potrafi przeżegnać się prawą stopą..
2:48 - Piątek 13 Lipiec 2007 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz5,07,2007
mój kochanek nienawidzi mleka.. a jego wnętrze jest białe..
2:47 - Środa 11 Lipiec 2007 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz5,07,2007
..mój kochanek nie pisze wierszy..
12:50 - Piątek 6 Lipiec 2007 - komentarz(e) {3} - dodaj komentarz:"""(
nawet nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo jesteśmy podobni w tych najprostszych czynnościach, szybkich reakcjach, kiedy nad sobą panujemy, tracimy kontrole, śpimy, biegniemy na pociąg, jemy śniadanie, zawsze podobni
1:02 - Sobota 23 Czerwiec 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz
bo życie swoją ironią pluje mi w twarz bo życie bez Ciebie wydaje się łatwiejsze bo mleko domowej roboty to woda i sperma bo na antykach się nie siada bo trzeba się wziąść do pracy bo ktoś nie śpi, żeby ktoś inny mógł spać bo mnie ciągnie bo mnie podnieca bo ja pożądam
2:18 - Niedziela 3 Czerwiec 2007 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz:D
życie jest niczym bez muzyki..!!..
9:40 - Poniedziałek 11 Grudzień 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzkochani wychudzeni chłopcy :*:*:*
życie brutalne bywa.. ludzie także..
7:18 - Niedziela 26 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz.?.
nawet to co jest mi obojętne będę powtarzać jak wskazówki zegara na tarczy..
5:16 - Piątek 24 Listopad 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzy?
tak teges tego.. sobie troche lewo wstałam dzisiaj..
1:12 - Niedziela 19 Listopad 2006 - komentarz(e) {3} - dodaj komentarzinside
w środku.. jesteś w środku.. i jest HEAT..!!.. yeeeaaaaahhh..!!..
2:01 - Niedziela 19 Listopad 2006 - komentarz(e) {4} - dodaj komentarz:D
najważniejsze to być zadowoloną z samej siebie.
1:00 - Niedziela 19 Listopad 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzaaAAaaAAaaaghr..
PIEPSZONE OGÓLNE WYKSZTAŁCENIE..!!.. DLACZEGO JA NIE MOGĘ ROBIĆ TEGO CO KOCHAM..!!.. KÓRWA CZEGO JA SIĘ BOJĘ..!!..
AGRESJA..!!..
aaaaaaaaAaaaaaaaaaA AAAAAAAaaaaaaaa aaAaaaAaAAaaaaGRH..
9:20 - Środa 15 Listopad 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzzapomniałam co chciałam napisać..
6:17 - Środa 15 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz:D
życie singla.. i fajnie jest..!!..
6:17 - Wtorek 14 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzbędzie jak chce.?.
NA ZASŁUCHANIE..!!..
11:09 - Sobota 11 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-
słuchać..!!.. żyć..!!.. kochać..!!.. grać..!!.. szczęśliwym być..!!..
11:20 - Wtorek 7 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzwszystko
gdybyś tu teraz był.. nic by to nie zmieniło..
zapach pomarańczy i widok pięknych dłoni..
mam zapis nutowy.. a ona wciąż daleko ode mnie..
nie zbierajcie mi jej.!. ja chce jeszcze żyć.!. a bez niej.?. to nie życie..
w dobrym miejscu o dobrej porze.. dlaczego ona szła przedemną.?!.
życie jest brutalne i niesprawiedliwe.. ale coś nam musi dać kopa skoro nikt nie chce..!!..
może się z nią związać? na stałe.. na wieki.. ona zawsze będzie obok..
mam was już dość..!!.. wypierdalać z mojego życia..!!.. o szcześć lat za długo..!!..
6:32 - Wtorek 7 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzmam
nie jesteś mi potrzebny.. już potrafie sama żyć.. czerpać z tego korzyści.. bez żadnych zmian mojego bytu znalazłam tą słodką.. czerwoną.. drugą połowę jabłka..
przepraszam wszystkich panów tego świata.. na razie się nic nie zmieni.. marzcie
5:23 - Poniedziałek 6 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzcoś sie dzieje..
tylko nie wiem co..
7:19 - Sobota 4 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzpolękł
czy to nie w waszych oczach jestem..??.. człowiekiem bez celu.. żyjąca z dnia na dzień.. bez przyszłości.. bo nieszczególnie dbam o nią.. zwykła.. wyróżniona.. indywidualistka.. zmienna.. kochanka F. jeśli moge to tak nazwać.. zimna romantyczka wieczora.. wypełniona.. niemowa życia.. głucha.. pusta.. to ja.. człowiek nikt..
6:17 - Piątek 3 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz..??..
bez treści.. bez celu..??..
4:53 - Czwartek2 Listopad 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz;(
MACIE MNIE GDZIEŚ ? ? TO JA WAS TEŻ..
11:25 - Poniedziałek 30 Październik 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz;-)kobieta zmienną jest.. pasuje do mnie jak idealnie.. przed chwilą było b.b.bardzo żle.. a teraz? błahahaahihhiehihuhuhaaa.... ehehehuihihihuhahah.... uhuh... he.. hehe... błahahahuhihehehehuihia... ahh... jest wspaniale.. rozpiera mnie wewnętrzna radośc.. po raz kolejny osiągam szczyt szcęścia.. eh.. jest mi dobrze.. tak, jak jest, żadnych zmian.. nikogo nowego w moim życiu.. spokój.. harmonia.. ojj.. dużo mi brakuje do osiągnięcia tego.. każdy do czegoś daży.. ja na razie dązę do jej zdobycia.. ona jest.. byc może nawet czeka na mnie gdzieś tam.. w obskurnym, podrapanym i popisanym futerale.. kultura ludzi i talenty je tak zużywają.. czekam na jej wygraną..
czekać.. i mieć nadzieje.. na razie mam jej alfabet..
9:51 - Piątek 27 Październik 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz:D :D :D
nie będę nic pisać.. jest mi tak dobrze.. póki mam słuchawki na uszach i nie slysze świata który jest obok.. wiem.. stworzyłam sobie mój świat.. mam swój świat który wypełnia mnie po same brzegi.. aż sie przelewa.. jest dobrze.. cudownie.. bo.. JESTEM SZCZEŚLIWA..!!..
8:17 - Wtorek 24 Październik 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz:-)
zasnąć stroskaną.. wstać zakochaną.. zobaczyć czerwień maków..
6:03 - Poniedziałek 23 Październik 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzprosze..
nie róbcie ze mnie kogoś kim nie jestem.. jestem zwykłą osobą.. amatorką.. wiele mi brakuje by móc mnie nazwać kimś.. jestem zbiorem.. elementy do niego należące wybieram sobie wybrednie.. wiem.. czasem nietrafnie.. ale każdy popełnia błędy.. nie ma mnie określonej.. jak nie ma dla mnie pewnego jutra.. wiele jeszcze włoże we własne ja.. żeby było..
nieodkryte.. trwające wiecznie..
odkryte.. nie chcę się wypalić by został tylko szary dym..
4:54 - Piątek 20 Październik 2006 - komentarz(e) {2} - dodaj komentarzaudycja..
następnym razem klawiaturę przykryjemy obrusem.. zagrasz równie pieknie.. albo jeszcze lepiej..
dziękuję.. to był prawdziwy Mozart..
6:56 - Czwartek19 Październik 2006 - komentarz(e) {2} - dodaj komentarz&
poświęcić wszystko, ale.. jeśli to nie to..??..
7:38 - Środa 18 Październik 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzyeah..!!..
ŻYĆ, NIE UMIERAĆ..!!.. SŁUCHAĆ, NIE MÓWIĆ..!!.. GRAAAĆ..!!!..
czy wiesz jak rozpiera mnie energia..??..
jak zwykle brak komentarzy..
9:02 - Wtorek 17 Październik 2006 - komentarz(e) {3} - dodaj komentarz..wiesz..
wracam na stare śmieci..
do starych zwyczajów..
przyzwyczajeń...
do dawnego..
nowego ja..
dla ciebie taka sama..
bo zawsze już taka będę..
nie zmieniona..
dla mnie inna..
wiesz..
dużo się zmieniło..
może nie widać..
ale ja czuje..
tam głęboko..
gdzie nikt oprócz niej nie ma dostępu..
bo nie wie jak sie tam dostać..
ona właściwie nie musi nic robić..
wystarczy że ją usłysze..
nie ważne w jakiej postaci..
skali..
oktawie..
po prostu gdy jest..
nie szkodzi że daleko..
nic nie szkodzi..
mnie to nie przeszkadza..
no chyba że tobie..
nie?
to dobrze..
7:59 - Wtorek 17 Październik 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzdziś....
wiesz.... dzis widziałam się z p.M... gdy weszłam..... sprawiała takie wrażenie... hmmm... czekającej na to co jej dziś pokażę..... ile zrobiłam..... co nadrobiłam..... i co dorobiłam.... zaczęłam swoje..... milczała.... słuchała..... kątem oka zauważyłam że mnie obserwuje.... stwierdziłam że mam to gdzieś.... przymknęła oczy..... (...) popatrzyła dziwnie szklanymi oczami.... ostatnie dżwięki jeszcze wypełniały salę....
nic dodać nic ująć.... brak mi słów...
wiesz.... poczułam się tak dziwnie.... pożądnie zadowolona.... spełniona..... wykonałam kawał dobrej roboty...
tylko uważaj żeby cie się nie pomieszało.... bo wiesz.... za tydzień jest koncert.... jeszcze cie raz przesłucham dzień przed...
(..)
jeszcze raz mogę cię prosić na koniec.... ale z pamięci spróbój...
naciskam pedal.. (...)
dziękuję...
więc teraz się zamkne w sobie... i tylko was wpuszcze.... tak jak to robie... a reszta *********ć!
8:54 - Czwartek12 Październik 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzdziś...
wiesz..... byłam dziś na kontroli... u pana doktora.... miał fajny humor...to dobrze... widocznie pacjenci nie narzekali...hehe... będę żyć nadal... wszystko się dobrze składa tam w środku... troszke się zdziwił kiedy sprawdził kondycję... ale było oki... myslę że to ostatnia wizyta była dzisiaj... i więcej nie będę tracic czasu.... chociaż hm.... czekanie na swoją kolej jeżeli chodzi o swoje zdrowie to chyba nie strata czasu... jak myslisz? nie nie.... no chyba, że znowu zlekcaważe moją małą umowę z p.M... i z samą sobą.... ale to statni rok... więc powinnam wytrzymać... myślisz że nie wytrzymam? o ty! jak możesz..... przykro mi się zrobiło że we mnie nie wierzysz.... na prawdę.... ... aha,tak się ze mną droczysz czekaj jak ja sie z toba podrocze... oki,juz zapomniałam.... nie ważne.... więc wiesz.... będzie dobrze.... tak myśle... przynajmniej na razie.... i na ten temat... a z innymi... jest tak jak było.... chociaż dziś zaświeciło troszkę słoneczko dla mnie.... widziałeś? to fajnie.... imiło dzisiaj było, nieprawdaż? o tak tak.... dokładnie tak jak mówisz... idziesz.... buziaki...
8:02 - Środa 11 Październik 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzdzisiaj
wiesz.... chciałam za tobą dziś pobiec... nie śpieszyłeś się... jechałes powoli.... tyle tylko że nie byłeś sam.... żadko kiedy widuje cię z dziewczetami.... o nie...przepraszam! ja cie w ogóle nie widuje z dziewczętami... ale to twoja sprawa... nie wtrącam sie. zgrana paczka z was, wiesz.... to fajnie.... nie jestes sam wśród ludzi....
kiedyś zaprosze cie w końcu na obiadek... może będzie rosołek tak jak dziś...
zobaczymy... 5:12 - Wtorek 10 Październik 2006 - komentarz(e) {3} - dodaj komentarz:'''(
nie mam celu na najbliższe lata...
4:58 - Niedziela 8 Październik 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzdobranoc...
zycze wszystkim czytelnikom tego blogu nie blogu zdrowego słodkiego snu
obudzcie się jutro usmiechnięci!
ja juz idę spać...
11:25 - Niedziela 1 Październik 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzhyhyhy...
wiesz.... nie ma jak pesymistyczne nastawienie do życia...
9:31 - Niedziela 1 Październik 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz
wiesz.... obok mnie.... zaraz obok.... za tym rogiem... żyje sobie pewien pan.... młody pan... młodszy od ciebie... minimum dziesięć lat.... starszy ode mnie o kilka... jak by mogło być inaczej... ale ty nie wiesz.... ważne ze ja wiem....
dłonie gitarzysty... zatroskane oczy.... a może po prostu smutne.... wiesz... dzis widziałam w nich usmiech.... taki nieśmiały.... delikatny... ale był..... to dobrze....
na dzień dobry.... i do widzenia... taki miły zbieg okoliszności... jezdzi na czerwonym składaku.... szkoda że nie skrzypi.... teraz bedziesz szukał czerwonego składaka.... powodzenia!
i skonczył sie dzień.... będziesz jutro?
10:03 - Piątek 29 Wrzesień 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz27,09,2006
witam! dzisiejszy dzień jak co dzień.
wiesz, mam obsesje... juz od dawna... nawet przyjemna... mozna patrzeć.. patrzeć... i podziwiac... chociaż ja to bardziej zazdrosze (ale tak troszkę, troszeczkę) ubolewam na swoją... że jest taka kobieca... delikatna... mała... drobna.... a do tego jeszcze mniej sprawna przez to co się stało w ostatnim tygodniu.... ale mysle, ze juz jest lepiej, wiesz.... troszkę nim ruszam... boli jak ******* jak za mocno zegne... ale jutro sie wszystkiego dowiem,mam nadzieje wiesz.... bo ide na kontrole... rano o 10:25... i nie idę jutro do szkoły!!! nawet się cieszę... może mnie cos ominie nieprzyjemnego... ale wydaje mi sie że jest dobrze, a wiesz dlaczego? nie...raczej nie wiesz. bo mogę grać... jeszcze bardziej boli przy ff... ale co zrobić... musze... bo strace forme.... co ja pisze, ja juz straciłam forme!! będę nadrabiać minimum dwa tygodnie bez przerwy... a tak sie nie da, bo ja nie do takiej szkoły chodzę.... będę się starać..... mysle ze mi pomożesz, pomożesz? ja się pytam... a ty tak i tak nie odpowiesz... bo jak... nie masz jak.... nie wiesz....
moja obsesja... uwielbiam ją...
jest ich więcej...
10:16 - Środa 27 Wrzesień 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzehh...
co za zycie.... robi sie coraz smutniej ... nie wiem czemu.... tak mam...wstaje rano i mi się wszystkiego odechciewa... wszystko jest nie tak jak ma być...
wchodzę sobie dziś do sklepu, mam zamiar poprawić sobie chumor pustymi ale jakże przyjemnymi kaloriami... wybieram... wybieram.... i się zastanawiam.... spośród 15. wybrałam ta jedyna, najsmaczniejszą z pośród tych które tam były.... mmm.... nie moge się doczekać kiedy znajdzie sie w ustach.... więc proszę o... tą... najzwyklejszą... najsamczniejszą... mleczną z milki.... płace wychodze nie, nie... dopiero w domciu... w mięciutkim kocyku... i jeszcze z mmm... potrafi tak dogłębnie poruszyć mnie w środku... wypełnić... jest wszędzie.... juz teraz...jest... za którym tęsknię bardzo, gdy jestem dalej od niego niż metr... gdy go nie słysze... widzieć, hehe...raczej nie zobacze... może kiedyś...jeszcze ci powiem, wiesz? chociaż nie...nie powiem ci. a wiesz dlaczego? bo może mnie wtedy tu nie być....ale to jeszcze będzie... zobaczymy jak to bedzie... pózniej... ... to nie moja ulubiona! gorzka! rzuciłam ja o ściane, wiesz... ugryzłam kawałek... wypaliła wszystko co miałam... co udało mi się na nowo pozbierać... cukier wytrącony przy pierwszej lepszej okazji.... bez smaku.... zapachu i tak nie czuje.... a w moje uszy wpada ukojenie... wszysko opada... wszystko wraca do normy.... wracam.... odpływam....
jestem...
nie wiem czy będę... a ty wiesz?
9:40 - Wtorek 26 Wrzesień 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz###
"I thing i'm dumb or maybe just happy..."
12:14 - Sobota 23 Wrzesień 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz2* ###
### każdy nowy cień chce mnie zjeść strawić tak nie do końca zwrócić żebym poczuła jak boli
jak to mozliwe że ty tego nie wiedzisz! przecież jesteś obok i tez masz oczy
a jednak
zastały tylko ogromne dłonie w zamknietetym skrzydke fortepianu
### szybuje wysoko siedząc przed tobą z wyciągniętymi nogami
chwytam chmury za recę kołyszą mnie miło
ze spuszczonymi ramionami widzę was z góry jesteście tacy malutcy
coraz wyzej i wyżej tu będę bezpieczna nikogo tu nie ma jestem i bedę sama z malutkimi światełkami nie zycia
17,09,2006
wyjmijcie to ze mne...
10:36 - Poniedziałek 18 Wrzesień 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarzpeknięte serce...
zyje teraz nadzieją, że mój młody organizm szybko zrosnie sie w pekniętym miejscu i będę mogła znów zagrać o każdej poże dnia i nocy kiedy tylko bede miała na to ochote.
MAM W DUPIE TAKIE ŻYCIE!!!
9:24 - Poniedziałek 18 Wrzesień 2006 - komentarz(e) {0} - dodaj komentarz14.09.2006
przepraszam...
4:47 - Czwartek14 Wrzesień 2006 - komentarz(e) {2} - dodaj komentarzoch...jak mi zle...
przepraszam, że byłam... przepraszam, że jestem... przepraszam, jeżeli bedę...
1:14 - Sobota 26 Sierpień 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzpo pracy
omnis amans amens-każdy zakochany jest szaleńcem... no tak zmieniałam wygląd blogu...ten bluszcz ładniejszy?hm...no nie wiem...nie masz za co przepraszac wyraziłaś/wyraziłes tylko swoją opinię i już. nio zmęczona byłam wczoraj, z resztą teraz też jestem troszkę zmęczona. byłam w pracy...od poniedziałku do soboty. dzisiaj moja szefowa zaproponowała mi prace równiez w niedziele, za odpowiedzim wynagrodzeniem oczywiscie.zgodziłam sie,wiec do końca wakcji bedę pracowac siedem dni w tygodniu. jeszcze dwa tygodnie...nie chce misie wierzyc, że to tak szybko czas leci... pamietam jak wczoraj, 1 lipca szłam pierwszy raz do pracy w tym roku....ładna pogoda wtedy była prawie jak dziś... juz od jakiś trzech latw każde wakacje od godziny 10 do tak mnie wiecej 15 dorabiam sobie...z jednaj strony fajnie, mam swoja kasę i rodzice sie nie pytają na co wszystko wydaje i mogę z nią robic co chce... a z drugiej..mam mało czasu dla najwazniejszych dla mnie osób, a minowicie kochanej M. i kochanego T. których bardzo gorąco pozdrawiam, no może nie tak goraco jak jest za oknem,ale ciepło, juz nie wspomnę nawet o F., jak go zaniedbuje... wstyd,jak ja tak mogę...nio ale kiedy niby mam sie nim zająć... najwięcej czasu mam po godz.22,ale wtedy to juz cisza nocna... pani M. bedzie bardzo niezadowolona... nadrobi sie zaległosci pózniej...
wierze ci wierze ,no ale powstrzymajmy sie od prześlicznych,z całym szacunkiem ale to nie moje sa prześliczne.może kiedyś coś tu znowu wklepie.buziaki. 4:58 - Sobota 19 Sierpień 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarzwiersz
za bardzo nie wiem co mam napisać...dziękuje za wszystkie komentarze którymi mnie juz uraczyliście i mam nadzieje, że jeszcze uraczycie ;) szczególnie zaineterował mnie ostatni komentarz od @@... czy ja Cię znam @@?? sobota...małe pożadki...
Delikatnie po spuchniętym ciele siną skórą i krwawą raną muskaj i łaskocz wyszeptaj mi coś miłego na wieki i na zawsze wydobądz mój usmiech
Nie podnoś głosu ani ciśnienia niech zasnę obok ciebie delikatnie mnie całując nie zostawiaj mnie rano samej.
19.01.2006
pragnę zaznaczyć, że wszystkie wiersze jakie tutaj zapisałam, są starymi wierszami nie wierszami kiedy to dni upływły wolno, a ja topiłam się w marzeniacj i pragnieniach...
6:32 - Sobota 12 Sierpień 2006 - komentarz(e) {2} - dodaj komentarzjupi!!
jak ja się cieszę!! ludzie kochani!! drugi dzień z kolei starałam sie założyć bloga... dosłownie wszędzie!! nie wiem może to ja jestem taka niekumata albo rzeczywiście to jest takie trudne i udało mi sie przez przypadek
5:39 - Niedziela 6 Sierpień 2006 - komentarz(e) {1} - dodaj komentarz |
O mnie
Strona główna Mój profil Archiwum Znajomi Apoki Ostatnie wpisy - .. - heh - dzięki :) - wasze dwie minuty - Brak tytułu - . - - - .. - chili :> Znajomi |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||