| ..dance dance dance dance dance to the radio.. |
ehh...
co za zycie.... robi sie coraz smutniej ... nie wiem czemu.... tak mam...wstaje rano i mi się wszystkiego odechciewa... wszystko jest nie tak jak ma być...
wchodzę sobie dziś do sklepu, mam zamiar poprawić sobie chumor pustymi ale jakże przyjemnymi kaloriami... wybieram... wybieram.... i się zastanawiam.... spośród 15. wybrałam ta jedyna, najsmaczniejszą z pośród tych które tam były.... mmm.... nie moge się doczekać kiedy znajdzie sie w ustach.... więc proszę o... tą... najzwyklejszą... najsamczniejszą... mleczną z milki.... płace wychodze nie, nie... dopiero w domciu... w mięciutkim kocyku... i jeszcze z mmm... potrafi tak dogłębnie poruszyć mnie w środku... wypełnić... jest wszędzie.... juz teraz...jest... za którym tęsknię bardzo, gdy jestem dalej od niego niż metr... gdy go nie słysze... widzieć, hehe...raczej nie zobacze... może kiedyś...jeszcze ci powiem, wiesz? chociaż nie...nie powiem ci. a wiesz dlaczego? bo może mnie wtedy tu nie być....ale to jeszcze będzie... zobaczymy jak to bedzie... pózniej... ... to nie moja ulubiona! gorzka! rzuciłam ja o ściane, wiesz... ugryzłam kawałek... wypaliła wszystko co miałam... co udało mi się na nowo pozbierać... cukier wytrącony przy pierwszej lepszej okazji.... bez smaku.... zapachu i tak nie czuje.... a w moje uszy wpada ukojenie... wszysko opada... wszystko wraca do normy.... wracam.... odpływam....
jestem...
nie wiem czy będę... a ty wiesz?
9:40 - Wtorek 26 Wrzesień 2006 - dodaj komentarz
|
O mnie
Strona główna Mój profil Archiwum Znajomi Apoki Ostatnie wpisy - .. - heh - dzięki :) - wasze dwie minuty - Brak tytułu - . - - - .. - chili :> Znajomi |
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||