|
tak teges tego..
sobie troche lewo wstałam dzisiaj..
1:12 - Niedziela 19 Listopad 2006 -
Hejka!
Wstałaś lewą nogą? Oh nie martw się w takich chwilach często układa się niezbyt dobrze a wiec pora czekac na lepsze chwile! innymi słowy happy zone!
P.S. Wczoraj dostałam szczczura domowego jest suppppppppppeeeeeeeeeeeeerrrrrrrrrrrrrrrroooooooooooooowwwwwwwwwwwwwwwwwwwyyyyyyyyyyyyyy!
Martyna4 - 1:06 - Niedziela 19 Listopad 2006
MĘKI.....męki........życie usłane mękami...:((
Znam ten ból...kiedy człowiek rano wstaje...tzn...słyszy ten przeraźliwy dźwięk tego okropnego, znienawidzonego budzika...chcąc go wyrzucić przez okna, zmiażdżyć..byleby tylko przestał brzęczeć...jedyną rzeczą która w tym przeszkadza jest fakt iż jest to nasza komórka a bez niej ani rusz...Więc jak sie juz otworzy z ogromnym bólem oko i z równie okropnym a może jeszcze gorszym bólem wyciągnie spod cieplutkiej, mięciutkiej kołderki jedną noge najczęśćiej stwierdza sie ze wstawanie to zbyt okrutna czynność...nie jesteśmy przecież jakimiś sadystami i nie będziemy zmuszać naszego ciałka do takiej katorgi...więc z ulgą kładziemy się na jeszcze 5 minut...na pewno nie zaśniemy bo to tylko 5 minut i ani sekundy więcej....5 minut mija bardzo szybko a kiedy budzimy się ponownie ....patrzymy na znienawidzony budzik-komórkę i co widzimy??? 7,30 a my w łóżku...no to sprint do łazienki i ....szkola....jak to pięknie brzmi:(:(:(:(
Wiesz kto:):** - 8:06 - Poniedziałek 20 Listopad 2006
eh..
no niestety..żeby wyłączyć budzik,który sobie sama ustawiam sadomachistycznie jak najdalej od łóżka,no po prostu żeby w trakcie dochodzenia do niego obudzić siebie samą,a przy okazji zrobić pierwszą pobudkę reszcie domowników, musze wygramolić CAŁE moje robaczkowate ciało..a jak sie spowrotem walne w ciepłe łóżeczko..to nie umiem zasnąć..taki los ludzi (robaków) kochających spać..buziaki M.
happyzone - 9:03 - Poniedziałek 20 Listopad 2006
|